kawały o polityce

kawały o polityce

1.
– Jak nazywa się kogoś w budynku Sejmu kto jest uczciwy, etyczny i inteligentny?
– Uczestnik wycieczki szkolnej.


2.
Dziś rano Tusk ogłosił ambitny plan dla IV RP, plan dostał kryptonim AKCJA WISŁA.
Akcja ma polegać na pogłębianiu dna i trzymaniu się koryta.


3.
– Co musi się zmienić, żeby polskie drogi odpowiadały normom europejskim?
– Normy europejskie.


4.
Jaka jest różnica między Polską a Japonią.
Japonia jest krajem kwitnącej wiśni, natomiast Polska kwitnącej lipy.


5.
Po hibernacji 10-letniej, budzi się: Clinton i Putin. Putin patrzy w gazetę i zaczyna się śmieć i mówić: USA przeszło na komunizm.
Clinton też bierze gazetę i zaczyna się śmiać i mówi: zamieszki na granicy Polsko-Chińskiej.


6.
– Pod jakim hasłem prezydent Wałęsa prowadził swoją zwycięską kampanię wyborczą?
– Nie chcem, ale muszem…
– A pod jakim hasłem prowadził ostatnią?
– Chcem, ale nie mogem.


7.
Dziennikarz pyta się Putina:
– Dlaczego władze nie wysłały oficjalnych kondolencji do rodzin ofiar katastrofy Kurska?
– Baliśmy się, że dotrą za wcześnie.


8.
– Jaki jest najkrótszy dowcip na świecie?
– Mgr Kwaśniewski.


9.
– Dlaczego nie produkuje się już popularnych kiedyś filmów rysunkowych z serii “Bolek i Lolek”?
– Okazało się, że Bolek był agentem SB.


10.
Minister Kołodko zwołuje konferencję prasową i mówi do zgromadzonych dziennikarzy:
– Mam dla was dwie wiadomości – jedną złą, drugą dobrą. Którą najpierw chcecie usłyszeć?
– Złą! – odpowiadają dziennikarze.
– No więc od przyszłego miesiąca podniesiemy wszystkim płace o 30 procent.
Przez minutę na sali trwają owacje, które przerywa roześmiany Kołodko:
– A teraz wiadomość dobra. Od tych płac trzeba będzie płacić 65 procent podatku!


11.
Czym się różni magister Kwaśniewski od ufoludków?
– Niektórzy już widzieli ufoludki, a dyplom Kwaśniewskiego jeszcze nikt.


12.
Żeby zwiększyć frekwencję na sali podczas obrad Sejmu, zaczęto na korytarz wypuszczać tygrysy. Jednak po pewnym czasie zdarzył się śmiertelny wypadek i tygrysy usunięto.
Tygrys robi wyrzuty drugiemu tygrysowi:
– Na co ci była ta sprzątaczka? Ja tydzień temu zjadłem czterech posłów i do tej pory tego nikt nie zauważył.


13.
Prezydent Wałęsa pojechał odwiedzić dawnych kolegów ze Stoczni Gdańskiej.
– Jak się czujecie chłopaki? – zażartował Wałęsa.
– Znakomicie – zażartowali stoczniowcy.


14.
Za co Krzaklewski ma dostać nagrodę wigilijną?
– Za usilne trzymanie się żłoba.


15.
Do Warszawy przyjechał japoński dziennikarz. Po tygodniu faksuje do redakcji:
Ta Polska, to cywilizowany kraj. Mieszka tu dużo ludzi różnych narodowości. Są nawet Indianie, którzy biją się kijami bejsbolowymi z łysymi buddyjskimi mnichami w młodzieżowych strojach.


16.
Przychodzi polityk do baru i pyta się barmana:
– Po ile kawa?
– Po 3 zł. proszę pana – odpowiada barman.
– A cukier?
– Gratis.
Po dłuższym zastanowieniu:
– No to poproszę 10 kg. cukru.


17.
Jaka jest różnica między automatem telefonicznym a wyborami?
– W automacie najpierw płacisz, a potem wybierasz, a przy wyborach najpierw wybierasz, a płacisz później!