DZIAŁANIE ALKOHOLU NA UKŁAD NERWOWY – STAN UPOJENIA ALKOHOLEM

Nasilenie objawów upojenia zależne jest głównie od stopnia stężenia alkoholu we krwi.

Stan upojenia alkoholem dzielimy na fazy, zależnie od stopnia nasilenia objawów. Pierwszą fazę stanowi stan lekkiego upojenia, podchmielenie (stężenie alkoholu we krwi = 0,5 — 1,0 — 1,5‰). Objawy zewnętrzne upojenia w tej fazie są nieznaczne, lub niekiedy niedostrzegalne, jednak w organizmie zachodzą istotne zmiany, stwarzające określone niebezpieczeństwo (zwłaszcza w pewnych warunkach, jak np. w ruchu drogowym czy przy pracy).

Już przy stężeniu poniżej 0,5‰ alkoholu we krwi, przy użyciu specjalnych metod badania stwierdza się u badanych szereg zaburzeń sprawności zmysłów oraz upośledzenie najbardziej precyzyjnych ruchów. Przy stężeniu 0,5‰ czas reakcji odruchowej wydłuża się dwukrotnie, przy 1‰ — czterokrotnie (prawidłowy czas reakcji wynosi 0,5—0,8 sek.).

W okresie lekkiego podchmielenia, gdy sam podchmielony nie odczuwa jeszcze żadnego działania alkoholu, pojawia się obniżenie wrażliwości na bodziec i zdolności do rozróżnienia rodzaju bodźca, obniżenie słuchu i zdolności rozróżnienia wysokości i kierunku dźwięku; ulegają zwolnieniu reakcje źrenic na światło i na przystosowanie do zmienionych nagle warunków oświetlenia (stąd często wypadki oślepienia podchmielonych kierowców przez reflektory nadjeżdżających z przeciwka pojazdów). Zdolność dostrzegania przedmiotów jest u podchmielonego taka, jak przy użyciu ciemnych okularów; szereg przedmiotów nie jest przez niego zauważany. Zmniejsza się też wrażliwość rogówki oka. Następuje upośledzenie zdolności prawidłowej oceny szerokości, odległości i wysokości, zdolności widzenia przestrzennego i rozróżniania odcieni kolorów. Przy ok. 0,7‰ alkoholu we krwi pojawia się zwężenie pola widzenia; pole przybiera kształt okrągły („widzenie lunetowe”), nie mogą być dostrzeżone przedmioty znajdujące się w bocznej części pola widzenia — zwłaszcza, gdy znajdują się one w ruchu (np. dla kierowcy prowadzącego pojazd wszystkie przedmioty poza pojazdem znajdują się w ruchu). Objawy powyższe rozpoczynają się już po wypiciu 15—20 ml. czystego alkoholu (= duży kufel piwa) i stopniowo nasilają się w miarę wzrastania stężenia alkoholu we krwi. Co gorsza, z istnienia tych zaburzeń podchmielony nie zdaje sobie sprawy — przeciwnie, już przy stężeniu poniżej 0,5‰ badania testowe ujawniają upośledzenie samokontroli, skłonność do przesadnej, nadmiernie wysokiej oceny własnych możliwości, zaburzenia trafności sądzenia i zdolności do skupienia uwagi.

Piszemy o tych zjawiskach tak obszernie, ponieważ powszechnie nie docenia się szkodliwości działania małych (nieraz nawet minimalnych) dawek alkoholu; w warunkach stale wzrastającej mechanizacji i automatyzacji produkcji i nasilenia się ruchu drogowego szkodliwość ta ujawnia się coraz wyraźniej i staje się coraz poważniejszym problemem społecznym.

Obserwując człowieka podchmielonego możemy zauważyć u niego narastające zmiany w samopoczuciu. Zapomina on o swoich zmartwieniach i troskach, świat wydaje mu się piękniejszy, ludzie — milsi i życzliwsi niż zazwyczaj. W wesołym nastroju nietrzeźwy łatwo nawiązuje kontakt z otoczeniem, skłonny jest do śpiewu, zabawy, wszystko wydaje mu się łatwe.

Zaczynają się dyskretnie ujawniać w jego zachowaniu ukryte dążenia, instynkty i popędy (zwłaszcza seksualny). Stan taki nazywamy euforią alkoholową (błogostanem). Jednocześnie pojawiają się — początkowo niewielkie — zaburzenia myślenia, przejawiające się w płytkim, powierzchownym rozumowaniu, banalności wypowiadanych sądów, zbędnym powtarzaniu niektórych zwrotów i słów, przeskakiwaniu w rozmowie z tematu na temat lub uporczywym powracaniu do raz wyczerpanego tematu. Mowa jest nieco przyspieszona, pojawiają się błędy w liczeniu. Twarz jest zaróżowiona, oczy błyszczące, oddech lekko przyspieszony, ruchy nieco bardziej zamaszyste.

Zaburzenia występujące w pierwszej fazie upojenia są spowodowane hamowaniem najwyższych ośrodków kory mózgowej i wyzwoleniem spod ich kontroli niższych ośrodków OUN.