Dowcipy o babie, baba w dowcipach, kawałach

Dowcipy: o babie, baba w dowcipach, kawałach…

Przychodzi baba do lekarza i ma poparzone uszy. Co się pani
stało? pyta lekarz. Prasowałam i właśnie zadzwonił telefon… Tak
rozumiem, no a drugie ucho? Chciałam zadzwonić po pogotowie….

Przychodzi baba do lekarza i pyta. W jakich porach pan
przyjmuje? Dzisiaj w dżinsach.

Przychodzi baba do lekarza. Panie doktorze, albo jestem w ciąży,
albo mnie po prostu boli ząb. Niech się pani zdecyduje pani
Malinowska, bo nie wiem jak mam fotel ustawić.

Przychodzi baba do lekarza i mówi: Karmię mojego chłopa
kluchami, aby nabrał sił i więcej mógł, no wie pan co … Droga
pani, od krochmalu to tylko kołnierzyk stoi.

Przychodzi do lekarza baba z córką. Panie doktorze, moja córka
ma bardzo wytrzeszczone oczy. Lekarz zbadał starannie córkę. Proszę
jej poluzować warkoczyk …

Przychodzi baba do lekarza i już od progu skacze po całym
gabinecie jak żaba. Co jest pani Malinowska? krzyczy zdziwiony
lekarz. Mnie pan pyta? To przecież pan mi tę sprężynkę zakładał.

Przychodzi baba do lekarza z nożem w kolanie. Co się pani stało?
pyta lekarz. Chciałam popełnić samobójstwo. To czemu wbiła pani nóż
w kolano? Bo znajoma mówiła, że aby trafić w serce, trzeba mierzyć
trzy palce pod piersią…

Przychodzi baba do lekarza. Panie doktorze, jestem chora na
astmę. Musi pani codziennie wypijać na czczo surowe jajko. Panie
doktorze, ale ja nie znoszę jajek! A kto pani każe znosić?

Przychodzi baba do lekarza. Ma zabandażowaną rękę i nogę. Co się
pani stało w rękę? pyta lekarz. Prąd mnie kopnął. A w nogę? Oddałam mu…

Przychodzi baba do lekarza i mówi. panie doktorze mam migrenę.
Czym to się objawia? Dziwnie się czuję, głowa mnie boli… Migrenę
to może mieć królowa angielska, a panią to po prostu łab nap ….la.

Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza. Ależ proszę pani, to
dziecko jest brudne! Jak to brudne? Myję je codziennie. Na to lekarz
bierze wacik, moczy go w spirytusie i pociera szyję dziecka. A co to
jest? brud! No tak, chemicznie to ja go nie prałam ….

Do lekarza dzwoni baba. Panie doktorze proszę natychmiast
przyjeżdżać, mój mąż połknął igłę! Po chwili dzwoni raz jeszcze…
Niech się pan już nie fatyguje, znalazłam drugą.